Cześć wszystkim. Właśnie wróciłam z miasta, a chciałąm przerobic dzisiaj całą ekologię i ogarnąć aldehydy i
ketony.ee tam, wypiję sobie nową Latte karmelową, zjem mega pakę Laysó i przepadnię na kilka h na pingerze i fejsie.;p
W ogóle tak stwierdziłam, ze chyba znowu zacznę coś umieszczać na pingerze, przynajmniej ćwiczę jakoś pisanie w miarę poprawne.

Whatever. Mam duużo zdjęć setów i nowosci, ale dzisiaj pokażę kilka zdjęć z długiej i owocnej sesji w studio tatuażu.♥
Powiem tak: jak miałąm robiony mój znak zodiaku na karku (bliźnięta) to myślałam, ze tam zasnę. Naprawdę, wcale się tego nie czuje, a dodatkowomuzyka była taka relaksacyjna, aż oczy same się kleiły. ;p Za to stopa to inna bajka :O !! Mam tam napis po łacinie Audere est facere (odwaga jest czynem) i jak na razie, to był najbardziej bolący tatuaż, jaki miałąm wykonywany

żebra przy tym to szkoda gadać w ogóle. No ale jakby nie patrzeć, bardzo cienka skóra i jeszcze jak ją się naciąga to w ogóle odpłynąć można. ehh. Ale jestem baaardzo zadowolona.
-
BlueAndYellow:
-
Fashion Girl:
-
Sharplley:
Pokaż wszystkie (5) ›